Oleje kluczem do zdrowia

Oleje tłoczone na zimno Gaja

Czy wiesz, że na początku XX wieku choroby nowotworowe oraz ataki serca – prawdziwa zmora dzisiejszych czasów, występowały sporadycznie? Jeszcze 70 lat temu nie notowano w na polskiej wsi przypadku raka przewodu pokarmowego. Co się zmieniło w środowisku, w naszej diecie, iż nowotwory i choroby serca stanowią obecnie główną przyczynę śmiertelności? Co można zrobić aby ustrzec się przed chorobą i cieszyć długotrwałym zdrowiem?

 

 Sięgnijmy po fakty

W 1920 r. niemiecki profesor, laureat Nagrody Nobla – Otto Warburg odkrył, że komórki rakowacieją w wyniku braku tlenu. Jednakże, znalezienie odpowiedzi na pytanie dlaczego tak się dzieje, okazało się znacznie trudniejsze. Zaskakujące rezultaty wieloletnich badań przedstawił i opisał amerykański naukowiec Brian Peskin w głośnej książce „Ukrywana historia raka”. Wskazuje on, iż przyczynę niedotlenienia komórki jest brak wystarczającej ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych alfa linolenowych z grupy omega-3 (w skrócie ALA) oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych linolowych z grupy omega-6 (w skrócie LA)  – a w rezultacie zastępowanie ich przez uszkodzone kwasy tłuszczowe – dostarczane organizmowi wraz z wysoko przetworzonym pożywieniem.

Ponadto, wielu współczesnych badaczy i naukowców zgłębiających przyczynę chorób układu krążenia i tu wskazuje na uszkodzony kwas tłuszczowy, jako winowajcę nieustannie rosnących zachorowań.

Reasumując badania naukowców dochodzimy do wniosku, iż przyczyną dwóch największych chorób cywilizacyjnych jest spożywanie uszkodzonych tłuszczy zamiast dobrych.

Niezbędne kwasy tłuszczowe – ALA i LA

Każda żywa komórka ludzkiego organizmu posiada osłonę w postaci błony komórkowej, przez którą przenika do niej pożywienie oraz tlen i woda. Błona ta, zbudowana jest głównie z białka oraz różnego rodzaju tłuszczów, w tym kwasów tłuszczowych ALA i LA, które odgrywają kluczową rolę w dostarczeniu komórce tlenu, tak aby była zdrowa i dobrze funkcjonowała. Jednakże, ponieważ ALA i LA szybko się zużywają, muszą być ciągle wymieniane na nowe. Problem pojawia się wtedy gdy organizmowi nie dostarczymy ich w wystarczającej ilości. Wówczas organizm wykorzysta do tego celu dostępne, gorsze i często uszkodzone tłuszcze, których porcje codziennie serwujemy mu wraz z wysoko przetworzoną żywnością. Takie kwasy tłuszczowe nie spełniają swojej roli i pojawią się trudności z dotlenieniem komórki, a stąd krótka droga do dalszych problemów zdrowotnych.

Pamiętajmy, iż tylko ALA i LA są prawdziwymi niezbędnymi kwasami tłuszczowymi. Często nazwę tą błędnie stosuje się do innych tłuszczy np. EPA, DHA czy GLA, które nie są tłuszczami NIEZBĘDNYMI, gdyż organizm może je sam wyprodukować przerabiając ALA i LA.

 

Co uszkadza tłuszcze, powodując olbrzymie zagrożenie dla naszego zdrowia?

Głównymi winowajcami są: wysoka temperatura tłoczenia, wysokie ciśnienie, uwodornianie, chemiczne dodatki i syntetyczne antyutleniacze. Wszystko to, nieodwracalnie uszkadza ALA i LA oraz niszczy pozostałe związki zawarte w olejach. Najbardziej popularne, tanie oleje rafinowane, które królują na sklepowych półkach, to oleje poddawane ekstrakcji silnie działającymi środkami chemicznymi (rozpuszczalnikami), z których najczęściej obecnie stosowanym jest ropopochodny heksan. Proces ten ma na celu wytworzenie jak największej ilości taniego produktu nadawającego się przede wszystkim do długoterminowego przechowywania. Podczas rafinacji stosuje się bardzo wysokie temperatury (powyżej 200 st) w których nienasycone kwasy tłuszczowe przekształcają się w syntetyczne tłuszcze trans, mające bardzo druzgocący wpływ na nasze zdrowie, zwiększając ryzyko raka oraz chorób układu krążenia. Jednakże, prawa handlu są nieubłagalne – produkt ma być jak najtańszy i posiadać jak najdłuższy termin przydatności. Stąd popularność margaryn oraz olejów rafinowanych. Tylko co z naszym zdrowiem?

W dzisiejszych czasach ilościowo jadamy dużo, ale jeżeli chodzi o niezbędne kwasy ALA i LA to jesteśmy niedożywieni.

 

Źródła ALA i LA

Wiemy już czego potrzebują nasze komórki, aby dobrze funkcjonowały, a choroby omijały nas szerokim łukiem – dobrych tłuszczów (ALA i LA), które zapewnią komórce tlen, a nam pozwolą cieszyć się zdrowiem. Wiemy także, że organizm nie potrafi ich sam wytworzyć, dlatego musimy mu je dostarczyć, uzupełniając w ten prosty i tani sposób ich niedobory, które mogłyby mieć bardzo zły wpływ na nasze zdrowie.  Ale gdzie znajdziemy te najzdrowsze?

Nie ma w przyrodzie bogatszego źródła ALA niż olej lniany. Nasi dziadkowie pamiętają czasy, kiedy olej lniany był w Polsce bardzo popularny i powszechnie stosowany do kraszenia potraw. Nie znano wówczas supermarketów, konserwantów ani towarów z długim terminem przydatności. Stosowano produkty przede wszystkim świeże, dostarczając organizmowi naturalne – a nie przemysłowo przetworzone tłuszcze. Wtedy problem raka praktycznie nie istniał, ale wraz z postępem zapomniano o naturalnych olejach, tłoczonych starą metodą „z dziada pradziada” w prasach ślimakowych i zastąpiono je produkowanymi na szeroką skalę rafinowanymi olejami i margaryną – bo są znacznie tańsze, wydajniejsze i łatwe w przechowywaniu.

Olej lniany GAJA

W ostatnich latach niezwykłym zainteresowaniem cieszy się dieta dr Budwig, niemieckiej lekarki siedmiokrotnie nominowanej do Nagrody Nobla. Stworzona przez nią dieta uzyskała 90% skuteczności w leczeniu raka świeżym olejem lnianym, stanowiący podstawę diety budwigowej.

Nasz organizm potrzebuje nie tylko samego ALA, lecz także LA. I chociaż nasza dieta obfituje w LA, to większość tego LA jest uszkodzona na etapie przetwórstwa poprzez np. rafinowanie, pasteryzację itd. Doskonałym źródłem LA występującego w naturalnej postaci są inne oleje tłoczone na zimno (nieoczyszczone i nierafinowane) m. in. olej z wiesiołka, olej słonecznikowy, czy np. olej konopny.

Nic nie może zastąpić ALA i LA. Ponieważ nasz organizm potrzebuje zarówno kwasów tłuszczowych ALA jak i LA należy pamiętać o zachowaniu ich wzajemnych proporcji, które winny wynosić minimum 1 porcja LA na 1 porcję ALA i maksimum 3 porcje LA na1 porcję ALA.

ALA i LA – po co są nam potrzebne?

Najważniejsze korzyści płynące z regularnego dostarczania organizmowi wielonienasyconych kwasów tłuszczowych:

  • ochrona antyrakowa
  • wzrost energii
  • poprawa pracy mózgu i układu nerwowego
  • ochrona przed cukrzycą i jej powikłaniami
  • łagodzenie stanów zapalnych
  • działanie antydepresyjne
  • skuteczniejsze odchudzanie
  • zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci

Reasumując, wraz z postępem cywilizacji nasze organizmy przestały otrzymywać dobre, potrzebne im ALA oraz LA. Co gorsza, zaczęliśmy na dużą skalę dostarczać im uszkodzone kwasy tłuszczowe. Zmienił się także ważny stosunek ilościowy ALA do LA. Wszystko to spowodowało zaburzenia funkcjonowania organizmu, niedobory tlenu w komórkach i trwałe ich uszkadzanie, leżące u podstaw rozwoju najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych naszych czasów. Na szczęście, dzisiaj powoli powracamy do natury i odkrywamy na nowo dobrodziejstwa płynące ze spożywania dobrych, naturalnych tłuszczy – NIEZBĘDNYCH dla naszego zdrowia. Nie poprawiajmy natury!

 

Jak wybrać dobry olej?

Jak spożywać olej to tylko ten wysokiej jakości, z wysoką zawartością niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.  Ale skąd wiemy, że wybrany przez nas olej spełnia te kryteria? Otóż, łatwo możemy to sprawdzić. Na jakość oleju ma wpływ kilka czynników, począwszy od odmiany ziarna, technologii i temperatury tłoczenia, sposobu przechowywania oraz sposobu spożywania.

Aby olej był pełnowartościowy i zawierał wszystkie składniki odżywcze decydujące o jego właściwościach zdrowotnych, olej musi być przede wszystkim:

  • świeży
  • tłoczony na zimno – w temperaturze poniżej 40 st.
  • z najlepszych wysokoleinowych odmian ziaren
  • nierafinowany – proces rafinacji pozbawia olej wszystkich cennych właściwości, jak również powoduje że nienasycone kwasy tłuszczowe przekształcają się w syntetyczne tłuszcze trans, mające bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie
  • nieoczyszczony – dzięki temu olej zachowuje wszystkie znajdujące się w ziarnach składniki odżywcze
  • przechowywany w lodówce (koniecznie w temp. 5-10 st.C)
  • sprzedawany w ciemnej butelce, chroniącej przed promieniami UV

Pamiętajmy, iż tylko świeży i nieutleniony olej przechowywany w warunkach chłodniczych posiada właściwości zdrowotne.

Olej lniany BIO

Najlepszej jakości oleje – tłoczone zawsze na świeżo – kupisz w naszej,  małej, rodzinnej olejarni GAJA. Zapraszamy!

 

Opracowano na podstawie: Arkadiusz Woźniak „Oleje kluczem do zdrowia”.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *